kolo

Angielski też ma swoje mistrzostwa, nazywają się egzamin. Ma swoje medale, nazywają się certyfikaty. Ma również stopnie wtajemniczenia niczym do elitarnej organizacji, nazywają się poziomy nauczania, . Zobacz, ile zrobiono byśmy zapomnieli, że to zwykłe narzędzie, zapragnęli zawalczyć o podium i przy okazji zaakceptowali wieloletnie kursy.

Mistrzowie nie zdobywają tytułów na co dzień, tymczasem angielski jest właśnie czymś codziennym. Nie musisz się spinać, to nie olimpiada. Certyfikaty są przydatne, jednak na pewno nie są konieczne a wyszukane słownictwo szybko okazuje się niepraktyczne. Angielski używany jest przez 1 500 000 000 ludzi na Ziemi, jest więc powszechny a nie prestiżowy. Nie może być również tak trudny, jak go malują. Prawda?

Wysłanie wiadomości, przeczytanie informacji czy udział w rozmowie, to nie są mistrzostwa. To nie jest egzamin. Korzystaj więc z angielskiego, jak ze zwykłego narzędzia. Bądź sprawnym użytkownikiem.